środa, 7 stycznia 2009

ODCINEK13 - WALCZĄC Z CZASEM - MUS CZEKOLADOWY Z PIANKAMI

150g pianek
50g masła
250g groszków czekoladowych (lub siekanej czekolady deserowej)
4 łyżki wrzącej wody
280ml śmietany kremówki
łyżeczka ekstraktu waniliowego
50g startej białej czekolady

Masło, pianki i groszki czekoladowe rozpuść na jednolitą masę. Przestudź. Śmietanę ubij na sztywno z wanilią. Połącz śmietanę z masą czekoladową. Nałóż porcje musu do kieliszków koktajlowych, poprósz białą czekoladą.

FRAGMENT PROGRAMU NIGELLI:

20 komentarzy:

Dziwnograj pisze...

Jej :D Blog marzenie, zawsze muszę się naszukać tych przepisów bo nie posiadam jej książek kucharskich

Angel pisze...

Co to maja byc za pianki,bo raz Nigella mówi,że to sa pianki, a raz ,że to ptasie mleczko. I wogóle co to są dokładnie te pianki według Nigelli i gdzie je kupic? Ten czekoladowy mus wygląda przepysznie i bardzo chciałabym go wypróbowac.

Angel pisze...

Czy ktoś może mi odpowiedziec na moje pytania? Czekam! Nie no żartuje, po prostu bardzo chciałabym zrobic ten mus.:)

betiii pisze...

To sa pianki:) Nie wiem czy w PL mozna dostac takie fajne mini pianki, ale moim zdaniem moga byc tez troszke wieksze. Pamietam ze są takie różowo- białe pianki "JOJO" do kupienia pewnie w kazdym supermarkecie np. Lidl, a znalezc mozna przy stanowisku z żelkami:P

Aleksandra pisze...

minipianki marshmallow. Myśle ze mogą byc tez wieksze (tylko zeby je np.pokroić), ale powinny byc cale biale(ostatnio mozna juz je kupic w zwyklym supermarkecie).
Mam ksiazke nigella expresowo i tam niby jest napisane ze mozna tez uzyc 'ptasiego mleczka'. Ale nie jestem przekonana czy to by pasowalo

PS. ja widzialam te minipianki w sklepie z zagranicznymi produktami spozywczymi w zlotych tarasach.

Agnieszka, Jerzy pisze...

przede wszystkim, tym deserem można zapchać dużą liczbę gości, bo jest baaaardzo słodki :) ja masę podzieliłam na trzy pucharki...stanowczo za dużo było w każdym, nie da sie zjeść jednego na raz :) dlatego radzę używać malutkich pojemniczków :) poza tym, że w czasie robienia deseru NIC nie wyglądało, jak w programie, to po zastygnięciu było genialne.
P.S. ja użyłam pianek o wdzięcznej nazwie Smerfy :D

Agata pisze...

Ja probowalam ten mus zrobic na swoj wieczor panienski (biale, spore pianki kupilam w lidlu; dostepne na stoisku z zywnoscia amerykanska). Niestety smietana sie zwazyla i niestety deser wyladowal... w toalecie, ktora pozniej ledwo odczyscilam. :P

karolcia pisze...

ja właśnie skończyłam robić ten deser podzieliłam go na 6 małych filiżanek ale i tak uważam ze za duże porcje bo ten mus jest strasznie ale to strasznie słodki nawet jak dla mnie miłośniczkę słodyczy;]

karolcia pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
karolcia pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
karolcia pisze...

tutaj macie odcinek Nigelli jak przygotowuje ten mus;]
http://www.youtube.com/watch?v=0mfnXSX3qu4&feature=related

heks pisze...

chciałabym sie zapytać czy bedziesz robiła blog z Nigella na święta? :)

druk pisze...

Witam,
Robiłam ten mus, i przyznam, że jest tak bardzo słodki, że aż za słodki :)

Weronika pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
Weronika pisze...

w pianki te mozna sie zaopatrzyc w marks&spencers. jojo akurat odradzam bo są one truskawowe i zdecydowanie za duze.

Magdalena pisze...

ja miałam gigantyczne pianki z lidla, rozpuściłam w mikrofalówce z czekoladą i masłem, jakieś 4 minuty to zajęło (na niższej mocy). potem dałam ciapę na balkon żeby mi ostygła (ostrzeżona tym, że może się zwarzyć). wyszło mi trochę za zupowate, więc dałam do lodówki i się zestaliło na szczęście;)

jestem twardym zawodnikiem, ale to jest słodkie! na 4 części to za dużo;P

Aurora pisze...

nie wiem, co bardziej lubię - to, co Nigella gotuje czy też samą Nigellę ;)

Anna Z pisze...

A po co ta wrząca woda?

Dakuro pisze...

Masło, pianki i groszki czekoladowe rozpuść na jednolitą masę. Przestudź. Śmietanę ubij na sztywno z wanilią. Połącz śmietanę z masą czekoladową. Nałóż porcje musu do kieliszków koktajlowych, poprósz białą czekoladą, że to ptasie mleczko. I wogóle co to są dokładnie te pianki według Nigelli i gdzie je Buy Viagra?

josh pisze...

To sa pianki:) Nie wiem czy w PL mozna dostac takie fajne mini pianki, ale moim zdaniem moga byc tez troszke wieksze. Pamietam ze są takie różowo- białe pianki "JOJO" do kupienia pewnie w kazdym supermarkecie np. Lidl, a znalezc mozna przy stanowisku z żelkami:P

Viagra on line pharmacy